Przejdź do treści
Telefonia internetowa

StartOgólnie o telefonii internetowej › Co jest najczęstszym powodem przechodzenia z tradycyjnych sieci telekomunikacyjnych do telefonii internetowej?

Co jest najczęstszym powodem przechodzenia z tradycyjnych sieci telekomunikacyjnych do telefonii internetowej?

aktualizacja: 2 minuty czytania

Odpowiedź w skrócie

Najczęściej wskazywany powód to koszty: telefonia internetowa korzysta z łącza, za które i tak płacimy, więc znika osobny abonament za linię telefoniczną. Coraz częściej dochodzi drugi motyw — sieć miedziana jest wygaszana, a numer można bezpłatnie przenieść do nowego dostawcy.

W tym poradniku
  1. Jedno łącze i jeden rachunek zamiast dwóch
  2. Sieć miedziana odchodzi do historii
  3. Numer przechodzi razem z abonentem
  4. Elastyczność, której miedź nie zapewni

Jedno łącze i jeden rachunek zamiast dwóch

Tradycyjny telefon stacjonarny działa w wydzielonej sieci PSTN i wymaga osobnej linii, a przeciętny miesięczny rachunek za nią to według raportu UKE za 2025 r. 39,41 zł — niezależnie od opłat za internet. Telefonia internetowa (VoIP) nie potrzebuje osobnej sieci: rozmowy biegną tym samym łączem, którym przeglądamy strony.

Głos staje się więc usługą dokładaną do łącza światłowodowego — pod koniec 2025 r. światłowód był w zasięgu 80,1% gospodarstw domowych w Polsce. Dla klienta to zwykle jeden usługodawca i jeden rachunek za internet razem z telefonem.

Sieć miedziana odchodzi do historii

Drugi motor to wygaszanie starej infrastruktury. Tradycyjna telefonia stacjonarna kurczy się w Polsce o około 10% rocznie: pod koniec 2025 r. miała 1,6 mln abonentów, a telefonia internetowa — 2,6 mln. W 2025 r. ruch wychodzący VoIP (1,9 mld minut) przewyższył ruch sieci tradycyjnej (1,7 mld minut).

Ubywa central telefonicznych, a dostępność nowych usług na łączach miedzianych bywa już ograniczana — warto o to pytać swojego dostawcę. Podobnie w Unii Europejskiej: w styczniu 2026 r. Komisja Europejska przyjęła projekt rozporządzenia Digital Networks Act z krajowymi planami wygaszania sieci miedzianych. To na razie projekt, nie prawo, ale przekaz jest czytelny.

Numer przechodzi razem z abonentem

Obawa o utratę wieloletniego numeru przestała być argumentem. Prawo komunikacji elektronicznej gwarantuje, że za samo przeniesienie numeru dostawca nie pobierze żadnej opłaty, a przerwa w usłudze nie przekroczy jednego dnia roboczego. Numer stacjonarny da się przenieść do dostawcy telefonii internetowej z numeracją geograficzną — w ramach tej samej strefy numeracyjnej i o ile dostawca ją obsługuje. Szczegóły — w tekście o przenośności numeru. Według raportów Prezesa UKE w 2025 r. przeniesiono prawie 260 tys. numerów stacjonarnych, także do operatorów telefonii internetowej.

Elastyczność, której miedź nie zapewni

Trzeci powód: numer w telefonii internetowej nie jest przypisany do konkretnego gniazdka. U wielu dostawców ten sam numer zadzwoni na biurkowym telefonie IP, na zwykłym aparacie podłączonym przez bramkę albo w aplikacji typu softphone. Firmom ułatwia to dokładanie stanowisk bez nowych kabli — więcej w tekście o telefonii internetowej w firmie i wśród zalet telefonii internetowej.

Ważne

Linia analogowa była zasilana z centrali i działała nawet w czasie przerwy w dostawie prądu. Telefon internetowy bez zasilania i sprawnego łącza nie wykona żadnego połączenia — także na numer alarmowy 112. Miej pod ręką telefon komórkowy jako awaryjną drogę kontaktu ze służbami.

Rozważasz migrację? Sprawdź, co jest potrzebne do korzystania z telefonii internetowej — często okaże się, że łącze i router już masz.

Źródła